Varkarola — Ryba z Portu, Uczciwie Zrobiona
Port w mieście Zakynthos jest otoczony restauracjami konkurującymi o handel turystyczny, i większość z nich robi dokładnie to — konkuruje o turystów. Varkarola to ta, której używają mieszkańcy, gdy chcą ryby. Jest tam wystarczająco długo, że rozróżnienie nie wymaga już wyjaśnienia.
Ustawienie
Plastikowe krzesła, papierowe obrusy, schłodzona wystawa dziennego połowu przy wejściu. Łodzie rybackie widoczne z tarasu. Ustawienie jest utylitarne w sposób, który sygnalizuje pewność — jedzenie nie potrzebuje niczego innego, żeby się sprzedać. Wieczorem, z oświetlonym portem i morską bryzą wpadającą do środka, taras jest naprawdę przyjemny bez próbowania bycia.
Jedzenie
To jest terytorium ryby-na-wagę, co oznacza, że idziesz do wystawy, wskazujesz na to, co chcesz, a personel waży to przed tobą. Cały lubin lub dorada, grillowany na węglu z oliwą i cytryną — prosto, i gdy ryba jest tak świeża, prostota jest dokładnie tym, co trzeba.
Bourdeto to danie do zamówienia, jeśli nigdy nie jadłeś prawdziwej kuchni zakynckiej. To gulasz ze zwartej białej ryby (tradycyjnie skorpena, choć inne białe ryby też działają) gotowanej w sosie z oliwy, czerwonej papryki i pomidora, aż stanie się gęsty i głęboki w smaku. Jest bardziej pikantny niż większość greckich dań rybnych i o wiele bardziej interesujący.
Krewetki saganaki — krewetki w sosie pomidorowym i fety, dokończone w piekarniku, podawane bulgoczące w ceramicznej patelni. Zamów chleb do sosu.
Kalmary tu są prawdziwe: świeże kałamarnice, lekko panierowane, szybko smażone tak, że w środku są miękkie, a z zewnątrz chrupiące. Wersja mrożona-z-torebki serwowana gdzie indziej nawet się nie zbliża.
Kiedy Iść
Lunch to ruch — kuchnia właśnie dostała dostawę i ryba jest tak świeża, jak może być. Lunchowy tłum to mieszanka mieszkańców i tych, którzy wiedzą, żeby jeść tu w południe zamiast w turystycznej pułapce z widokiem na port. Kolacja też działa, ale przyjdź wcześnie latem, żeby zabezpieczyć stolik na tarasie.